Stwierdziłam że zapomnę o wszystkim co było...wiem że będzie to trudne ale tak będzie najlepiej... Wiem że nie będę potrafiła zapomnieć o tych osobach które tak bardzo kochałam...Z jedną osobą tylko zostanę tzn z Jessi...Na niej się nie zawiodłam i mam nadzieję że nigdy nie zawiodę...boje się tylko że ją stracę a nie chce tego...Kiedyś nasza 6 to była najlepsza paczka...a teraz wszystko się rozwaliło...nikt już nikomu nie ufa i każdy kłamie...nie ma już siedzenia u mnie i robienia głupich rzeczy...nie umiemy już ze sobą rozmawiać ani nawet przebywać....Kiedyś wszystko było inaczej jak spotykaliśmy się to było po prostu zajebiście....teraz nie ma już nas...każdy jest osobno...Za pół roku wszyscy się rozstaniemy...każdy pójdzie w swoja stronę... Jest co wspominać...i to najbardziej boli... Chciała bym cofnąć czas do tamtych dni...przeżyć to jeszcze raz....ostatni raz....ale nie da się tak zrobić...szkoda...może nam się uda...najlepiej było by jakbyśmy się spotkali wszyscy w 6 i pogadali...Każdy z nas jak słucha "molesta -tak miało być" to już inaczej rozumie tą piosenkę...kiedyś rozumieliśmy ją tak: Musieliśmy się wszyscy zaprzyjaźnić, tak jest dobrze, nikt nigdy nikogo z nas nie zdradzi, ie zostawi, nie okłamie...A teraz tak ja rozumiemy: Musieliśmy się rozstać...tak musiało być, nie ma już nas i nigdy nie będzie... Trochę to dziwne ale gdy tego słucham to mam łzy w oczach...przypomina mi się wszystko co przeżyliśmy razem...Jak bardzo było nam dobrze ze sobą...Z tego co wiem to nie tylko ja tak mam przy tej piosence...No ale trudno wy nie chcecie tego odbudować a ja sama nie dam rady... |