nana225
nana225.blog.interia.pl
<< Luty 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829
Księga gości
 
O mnie
nana225
18
Słówko o mnie
Zobacz mój profil
Notki
2008-01-18 Dla Jessi:):)
Jessica jest dla mnie wszystkim co mam....Jest najważniejsza dla mnie na świecie...Wiem że jej mogę wszystko powiedzieć...To jest jedyna osoba która się o mnie martwi...Zależy mi na niej i nie chce jej stracić...Nie wiem co bym bez niej zrobiła....Nie umiem żyć bez niej....Jeżeli stracę ją to stracę wszystko co mam....Kocham ją jak nikogo innego...Tylko jej powiedziałam o tym co naprawdę działo się i dzieje w moim domu...chodzi mi o moich rodziców....jak Jessi obraziła się na mnie ostatnio to wzięłam żyletkę i po prostu się pocięłam...Bałam się że właśnie ją tracę...Ale myliłam się....Fajnie mieć kogoś jak się wie że nigdy Cię nie zostawi....nie obgada....To jest jedyna osoba z którą jestem szczera naprawdę szczera....jej umiem powiedzieć wszystko co mnie boli....Nie wiem jak jej się za to odwdzięczyć....Zrobiła bym dla niej wszystko....
KOCHAM CIĘ JESSI:*:*:*
2008-01-16 No to zaczynamy :)
Stwierdziłam  że zapomnę o wszystkim co było...wiem że będzie to trudne ale tak będzie najlepiej... Wiem że nie będę potrafiła zapomnieć o tych osobach które tak bardzo kochałam...Z jedną osobą tylko zostanę tzn z Jessi...Na niej się nie zawiodłam i mam nadzieję że nigdy nie zawiodę...boje się tylko że ją stracę  a nie chce tego...Kiedyś nasza 6 to była najlepsza paczka...a teraz wszystko się rozwaliło...nikt już nikomu nie ufa i każdy kłamie...nie ma już siedzenia u mnie i robienia głupich rzeczy...nie umiemy już ze sobą rozmawiać ani nawet przebywać....Kiedyś wszystko było inaczej jak spotykaliśmy się to było po prostu zajebiście....teraz nie ma już nas...każdy jest osobno...Za pół roku wszyscy się rozstaniemy...każdy pójdzie w swoja stronę... Jest co wspominać...i to najbardziej boli... Chciała bym cofnąć czas do tamtych dni...przeżyć  to jeszcze raz....ostatni raz....ale nie da się  tak zrobić...szkoda...może nam się uda...najlepiej było by jakbyśmy się spotkali wszyscy w 6 i pogadali...Każdy z nas jak słucha "molesta -tak miało być" to już inaczej rozumie tą piosenkę...kiedyś rozumieliśmy ją tak: Musieliśmy się wszyscy zaprzyjaźnić, tak jest dobrze, nikt nigdy nikogo z nas nie zdradzi, ie zostawi, nie okłamie...A teraz tak ja rozumiemy: Musieliśmy się rozstać...tak musiało być, nie ma już nas i nigdy nie będzie...
Trochę to dziwne ale gdy tego słucham to mam łzy w oczach...przypomina mi się wszystko co przeżyliśmy razem...Jak bardzo było nam dobrze ze sobą...Z tego co wiem to nie tylko ja tak mam przy tej piosence...No ale trudno wy nie chcecie tego odbudować a ja sama nie dam rady...
Zobacz serwisy INTERIA.PL